Start

Nietrzeźwy na magnesie

W pierwszej dekadzie czerwca inspektorzy WITD w Gorzowie Wlkp., po zakończeniu czynności kontrolnych na drodze krajowej nr 92 w powiecie świebodzińskim, zjeżdżając do siedziby oddziału, zatrzymali do kontroli kierowcę ciągnika siodłowego wraz z naczepą, którego sposób poruszania się po drodze jednoznacznie sugerował, iż kierujący może być pod wpływem alkoholu.

Kierującego, który w imieniu polskiego przedsiębiorcy przewoził ładunek 17 ton świeżego rabarbaru, poddano badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Urządzenie wykazało wynik pozytywny - blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Jednocześnie inspektorzy stwierdzili, iż kierowca fałszował zapisy tachografu, poprzez przyłożenie do impulsatora skrzyni biegów pojazdu magnesu. Nietrzeźwy został przekazany Policji w celu przeprowadzenia dalszych czynności. Po wytrzeźwieniu, w dniu 10 czerwca kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2000 zł za zakłócanie działania tachografu. Za popełnione przestępstwo, tj. kierowanie pojazdu w stanie nietrzeźwości o karze zadecyduje Sąd, przy czym nieodpowiedzialnemu kierującemu grozi kara grzywny do 5 tys. zł. i zakaz kierowania pojazdami nawet do 3 lat.

Satelita sprawdzi transport

Komisja Europejska sfinansuje pilotażowe testy projektu, nad którym pracuje włoski rząd i  przewoźnicy, polegającym na stworzeniu i wdrożeniu narzędzia kontroli satelitarnej pojazdów ciężarowych poruszających się, na razie, po Włoszech. Sterowanie i zarządzanie nim będzie możliwe wyłącznie z jednej europejskiej centrali.

Taką informację podała Włoska Federacja Transportu Profesjonalnego (Fiap) po spotkaniu ze stowarzyszeniem Agorà oraz przedstawicielami Komitetu ds. Transportu Komisji Europejskiej, którzy zatwierdzili sfinansowanie pilotażowych testów trwających 6 miesięcy i mających ocenić użyteczność i zastosowanie projektu.

Wg federacji, jeśli wyniki testów okażą się zgodne z nadziejami, następnym krokiem będzie wprowadzenie w styczniu 2017 potrzebnych przepisów.

Inicjatywa włoskich związków transportowych ma przeciwdziałać 'dumpingowi socjalnemu' w sektorze, przede wszystkim w kabotażu realizowanym głównie przez firmy z krajów Europy Wschodniej w tym z Polski.

Celem jest stworzenie i wdrożenie systemu, który mógłby kontrolować ruch, przewożone towary i normy bezpieczeństwa, tak aby wszyscy przewoźnicy musieli przestrzegać obowiązujących przepisów.

Oprócz nieuczciwej konkurencji, włoski transport ma nadzieję na rozwiązanie kwesti np. wprowadzenia kontroli na granicy włosko-austriackiej, wzrostu kradzieży palet i ich sprzedaż na czarnym rynku a także zaleganie z płatnościami przez załadowców.

 

Transport niebezpieczny, aby było taniej

W maju na drodze ekspresowej S3 w okolicy Goleniowa, inspektorzy z WITD w Szczecinie, prowadzili działania kontrolne ukierunkowane na przeładowane pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Zatrzymano dwa „busy” przewożące ładunek,  w celu weryfikacji rzeczywistej masy pojazdów. Po zważeniu okazało się, iż dopuszczalna ładowność tych pojazdów przekroczona była o 100 %. Kierowcy zostali ukarani mandatami karnymi kredytowanymi po 500 zł. Zakazano również dalszej jazdy do momentu doprowadzenia pojazdów do stanu normatywnego.

      Pierwszym pojazdem przewożone były opony do zakładu wulkanizacyjnego, natomiast w drugim znajdowały się materiały budowlane, zakupione przez przedsiębiorcę  świadczącego usługi budowlane. Opisany przypadek kontroli, po raz kolejny stanowi przykład nieuczciwej konkurencji na rynku transportowym, bowiem obaj przedsiębiorcy do przewiezienia tej masy ładunku powinni byli użyć pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej pow. 3,5 tony. Z oczywistych względów tego nie zrobili, ponieważ wykonywanie przewozów pojazdami pow. 3,5 t dmc wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, a w przypadku przewozów międzynarodowych dodatkowo licencji. Kolejne obowiązki jakich uniknęli ci przedsiębiorcy, to m.in. rejestracja czasu pracy za pomocą tachografu czy opłaty za korzystanie z dróg płatnych. Wymagania w stosunku do kierowców są także wyższe, ponieważ nie wystarczy już prawo jazdy kat. B, a ponadto kierowcy zobowiązani są ukończyć stosowne szkolenia, przejść badania lekarskie i psychologiczne.

      Spełnienie wszystkich wymagań wiąże  się z określonymi kosztami, dlatego przedsiębiorcy chcąc ich uniknąć, oszukują tych uczciwych, licencjonowanych przewoźników. Inspekcja Transportu Drogowego zwraca szczególną uwagę na taki przejaw nieuczciwej konkurencji.

CIężkie owoce

Na początku kwietnia br. Inspektorzy z WITD w Gorzowie Wielkopolskim prowadzili kontrole na drodze krajowej nr 92 ukierunkowane na sprawdzenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów z wykorzystaniem wagi preselekcyjnej.

Wśród zatrzymanych do kontroli znalazł się pojazd o wynikającej z dokumentów dopuszczalnej masie całkowitej 3500 kg przewożący owoce i warzywa z Holandii do Polski. Po zważeniu na wagach przenośnych w celu potwierdzenia wskazań wagi preselekcyjnej ustalono, iż pojazd waży 5200 kg, czyli o 1700 kg za dużo względem swojej dopuszczalnej masy całkowitej przy dopuszczalnej ładowności pojazdu 1030 kg.Pozostaje kwestią interesującą jak udało mu się pokonać trasę z Holandii na której jest sporo punktów ważenia pojazdów. Niestety w Polsce  związku z wykroczeniem kierowcę ukarano mandatem karnym oraz zakazano mu dalszej jazdy do czasu usunięcia nadmiernego ładunku.